W końcu udało mi się wprowadzić herb Rusinowic na stronkę.
Długie godziny przy komputerze, żeby zrobić takie małe "coś" - ale za to jak cieszy. Ostatecznie zwyciężyła wersja, żeby zrobić dla niego specjalne miejsce - z początku miał być elementem grafiki nagłówka strony.
Mamy też aktualną datę i odliczanie do końca roku, imieniny postanowiłem "wrzucić" do przybornika.
Obrobiłem też sporo zdjęć do galerii - zacząłem od tych bezpośrednio związanych z Rusinowicami i okolicą. Nie ukrywam, że mam niedosyt - potrzebuję więcej zdjęć, ale to później. Ważne, że spora grupa osób, która mieszka lub pracuje gdzieś daleko będzie mogła sobie pooglądać okolicę w swoim własnym komputerze.